Filozofia w hip hopie

Do tego wpisu przekonałem się po przeczytaniu komentarza very do mojego dawnego wpisu o Kancie. Przyznam, że zastanawiałem się nad tym zagadnieniem od jakiegoś czasu.

Cechą rapu jest to, że jest on niejednorodny, bo jest to tylko forma. Rapował np. Kazik, hiphopowcem nie będąc. Poza tym, nawet hiphopowcy, jak sami twierdzą, nagrywają nie tylko płyty hiphopowe (Pezet, Eldo, Kaliber 44). Na początku rap był muzyką, która miała głównie bawić. Poważne tematy pojawiły się w tym gatunku w późniejszym czasie. Hiphopowcy piszą po prostu to, co chcą napisać. Nie ma ograniczeń poza alfabetem i pomysłowością. Eldo nagrał kawałek, którego – używając terminów polonistycznych – podmiotami lirycznymi są diabeł i poeta. Tede nagrał kawałek, którego tematem są kolejne utwory z jego wcześniejszej płyty. Jednak istnieje przekonanie, że kawałek hiphopowy nie ma mówić o poezji, czy o filozofii, nie ma szukać jakichś uniwersalnych prawd, nie ma zbawiać świata, ani zajmować się metafizyką. Ma być przełożeniem rzeczywistości, z którą ma do czynienia raper, na muzykę. Ma być komentarzem do sytuacji, czy to z najbliższego otoczenia, czy to sytuacji społecznych, politycznych. Uważam, że rap, który za główny temat obrałby filozofię, nie byłby hip-hopem.

6 Odpowiedzi do “Filozofia w hip hopie”


  1. 1 vera listopad 10, 2007 o 9:05 am

    Może widzę to z innej strony. Mam umysł syntetyczny.

  2. 2 sławek listopad 11, 2007 o 12:50 pm

    Filozofia to coś co jest nieodłączną cechą naszego życia. Znakomita większość ludzi nawet nie zdaje sobie sprawy jak ważna jest to dla człowieka sfera. Często odnosimy się do filozofii pośrednio, nawet nie zdając sobie z tego sprawy. Jest to filar nie tylko cywilizacji, ale także bytu każdego z nas. Dlatego też nie można pominąć filozofii także w hip hopie, aczkolwiek rzeczywiście nie jest to temat główny. Jednak oba pojęcia “hip hop” i “filozofia” są bardzo pojemne i niedookreślone, więc wydaje mi się, że nie da się jednoznacznie stwierdzić, iż “rap, który za główny temat obrałby filozofię, nie byłby hip-hopem.”

  3. 3 vera listopad 12, 2007 o 11:05 am

    Sławek, zgadzam się.

    Filozofia to JEDEN z filarów cywilizacji i JEDEN z ważnych elementów

    bytu

    a wraz ze słowami”pojemne” i “nieokreślone”
    prosto do zachwytu tu tu tu.

    (igraszki na okręgu niebieskim)

  4. 4 3pe listopad 22, 2007 o 4:20 pm

    zajebisty temat.

    ale nic wam tu nie napisze, bo jestem czlowiekiem nie przekonanym do sensu wypisywania postow na internecie :).

    pozdrawiam

  5. 5 vera listopad 23, 2007 o 10:44 am

    Ten ostatni wpis ze słowem “ZAJEBISTY”- to nie forma postu…?

  6. 6 sewilka maj 26, 2009 o 7:02 pm

    właśnie przygotowuje się na juro z estetyki …przedstawiam referat piękna sztuka rapowania.. na podstawie eseju Richarda Shusterman’a, który na przykładach konkretnych tekstów udowadnia że rap(hip hop) głosi często prawdy filozoficzne… ma uczyć nas żyć …dokładnie jak filozofia


Dodaj komentarz