Po przeczytaniu tytułu wpisu niektórzy mogli pomyśleć: wariat! libertyn! głupek! No to proszę najpierw przeczytać, co mam na ten temat do powiedzenia.
Jak wiadomo, jak ktoś zrobi coś, co państwo uzna za niepożądane i sprzeczne z jego legislacją (nie mylić z prawem), to państwo go umieszcza w, jak to mówią, zakładzie karnym. Generalnie, ludzie się wtedy cieszą, że “zbira zamknęli”. Ideologia państwowa tak przesiąknęła do umysłów ludzkich, że nawet poszkodowani przez ów zbira cieszą się. Dlaczego? Bo mówią, że zatryumfowała sprawiedliwość. Ideologia państwowa wypaczyła oczywiście również i to pojęcie, no bo gdzie tu sprawiedliwość? Dajmy na to, że ten “zbir” porwał czyjąś córkę i znęcał się nad nią fizycznie i psychicznie. Co to da rodzicom, że go zamkną? Jedynie zemstę, w żadnym razie sprawiedliwość. Żądza zemsty przesłania im nawet to, że wyrok sądu ich upokarza. Tak, upokarza, bo to między innymi oni będą płacić (podatki) za utrzymanie “zbira” w więzieniu. Zatem różnica między stanem sprzed wyroku, a stanem po wyroku jest taka, że stan na “przed wyrokiem” jest taki, że “zbir” dopuścił się agresji przeciwko córce tych ludzi, a stan “po wyroku” – “zbir” dopuścił się agresji przeciwko córce tych ludzi plus to, że od tego czasu będą łożyć na utrzymanie “zbira” w więzieniu. To się nazywa, że zwyciężyła sprawiedliwość. Jednak w takim wypadku zwycięża zemsta, bo powszechnie wiadomo, że “zbir” wolałby nie trafiać do więzienia, ale trafia. Dlatego realizuje się nie sprawiedliwość, a zemsta, czyli: “Ty nam zrobiłeś, co nam niemiłe, a teraz my ci tak zrobimy”. Fakt, że to z ich pieniędzy jest niezauważony w ferworze zemsty.
A jak być powinno? Przede wszystkim należy powiedzieć, że sprawiedliwość, to nie zemsta. Sprawiedliwość w naszym przypadku to zadośćuczynienie. Jeśli przestępca dopuścił się agresji, powinno się go postawić przed sąd, ale nie ładować do więzienia, tylko zmusić do zadośćuczynienia. To on powinien płacić ofierze, a nie na odwrót. Wyrok powinien więc przewidywać zadośćuczynienie, a nie zemstę. Tylko poprzez działanie tego rodzaju można w ogóle próbować mówić o naprawieniu win i zadośćuczynieniu. W takiej sytucaji więzienie to jakaś koszmarna pomyłka.
Najnowsze komentarze